2 kwi 2017

W prostocie siła?




 Ostatnia stylizacja raczej nie spotkała się ze zrozumieniem z Waszej strony, dlatego dziś coś bardzo prostego. Biała koszula perełka z Clotify, kapelusz oraz zwykłe dżinsy.
Z koszulą wiąże się przykra historia, którą Wam tutaj opisze.
Przenosimy się w czasie do poniedziałku.
Poniedziałkowy poranek od chwile otwarcia jednego oka uznałam za fatalny. Wyciągnęłam swoją osobę siłą umysłu z łóżka by przygotować sobie śniadanie , a raczej rozsypać płatki- w pośpiechu zaczęłam je sprzątać. Kolejny krok wybranie na szybko w co dziś się ubiorę. Padło właśnie na koszulę ze zdjęcia. Jednak dzień wcześniej wyprałam ją,więc dziś dzień prasowania. Nie cierpię tego robić! No ale jak trzeba to trzeba ,włączyłam żelazko i zaspana Natalia nie zmniejszyła temperatury. Teraz mam koszule z wywietrznikami na plecach :( 

Teraz inforacja:
Od wczorajszego dnia zajmuję się stroną na FB Clotify. Będzie mi niezmiernie milo jak będziecie udzielać się i tam! Wim , że bardzo lubicie moje LIVE , które zawsze przeprowadzam na mojej grupie Hermanki, jednak co piątek możecie wyczekiwać LIVE na FB Clotify. Do zobaczenia w piątek! :*
PS:
Jeśli jeszcze nie wiesz co to Clotify zapraszam do zakładki na moim blogu, tam wszystko jest wyjaśnione.











 Koszula Clotify/Sweter H&M/Spodnie Cubus