Babcine swetry i ich zamienniki.

Hej! Zapraszam na jesienny pościk.
Od miesiąca dane jest mi mieszkać w przepięknym miejscu, gdzie jesień wygląda na prawdę cudownie. Wystarczy odrobina promieni słońca i Lanzerath wygląda jak z bajki.
Jednak ja nie należę do ludzi którzy lubią jesień za złote kolory i melancholijny nastrój.
Jestem wdzięczna tej porze roku jedynie za piękne ubrania! Pod koniec lata moim oczom zawsze ukazują się cudowne ubranie na sklepowych półkach, długie płaszcze, ciekawe nakrycia głowy, wspaniałe buty...No i swetry! Kocham swetry, szczególnie te babcine, do niech jeszcze na pewno wrócę tej jesieni. Lecz dziś przedstawiam coś dla hejterów  babcinych sweterków, ponieważ wiem, że wiele osób czuje się po prostu brzydko w tych ogromnych ciepłych swetrach.
Znalazłam w jednym z włoskich butików sweter z wycięciem przy szyi, zwany przed młodzież pasem wiadomo czego... Uważam ze ten ciekawy detal, oraz zamki na łokciach prezentują się świetnie, a całość staje się nienaganną  alternatywą dla antyseksownych swetrów.














Copyright © 2014 NataliaHerman , Blogger